Zawartość zestawu:
Musk-T 50% Etanol - 4ml
Exaltolide 20% Etanol - 4ml
Galaxolide 50DEP 50% Etanol  - 4ml

Opis:
Zestaw piżm syntetycznych do zajęć praktycznych. Składniki rozcieńczone w spirytusie.

Musk-T (Ethylene Brassylate). Delikatne, miękkie, kobiece piżmo, uznawane za najbardziej uniwersalne „białe”. Swoją pudrową słodkością bardzo przypomina piżma nitrowe. Zapach sterylnej bieli, nie posiada żadnych aspektów animalistycznych.
Zalecane użycie w kompozycji: do 10% (roztwór zawiera 2ml czystego produktu)

Exaltolide. Bardzo lekki, maślany, woskowy, słodki, ciepły, czuły. Bardzo elegancki i delikatny aromat z nutami papieru, kwiatów i owoców, od którego emanuje czułym ciepłem wypranej pościeli i słodkiego snu.
Zalecane użycie w kompozycji: do 2% (roztwór zawiera 0,8ml czystego produktu)

Galaxolide. To piżmo posiada doskonały zapach, który startuje kosmicznym wybuchem białego piżma, później uspokaja się utrzymując lekką i czystą wiosenną świeżość. Wyczuwalne są nuty drzewne, kwiatowe, ziemiste. Po krótkim czasie zapach staje się słabo wyczuwalny, 1 z 6 osób nie czuje go wcale. Doskonale łączy się z Iso E Super, tworząc jednolitą trwałą bazę. Najbardziej uniwersalne piżmo na świecie.
Zalecane użycie w kompozycji: do 10% (roztwór zawiera 1ml czystego produktu)

Uwaga: zalecane użycie w kompozycji oznacza procent zawartości w czystym koncentracie zapachowym, przed dodaniem spirytusu. Przykład: jeżeli użyjemy cały galaxolide w maksymalnej koncentracji, powinno wyjść 70-100ml Eau de Parfum.

(Visited 77 times, 1 visits today)

9 Thoughts on “Zestaw Piżmowy”

  • Przesyłkę dziś otrzymałem, dziękuję bardzo! Pierwsze wrażenia są następujące:

    Musk-T – mój faworyt, delikatne, ciepłe, lekko kwiatowe, zapach kojarzy mi się z niemowlakiem :D.

    Exaltolide – rzeczywiście pachnie maślanie, tłusto, a poza tym nieco drzewnie i słodko.

    Galaxolide – no i z tym piżmem mam problem, bo wydaje mi się, że go nie czuję. Coś tam chyba pachnie delikatnie papierowo-drzewnie, ale nie wiem czy sobie tego nie dopowiadam.

    • Musk-T – dokładnie! wielu kojarzy się z niemowlątkiem, zapachem czubka głowy dziecka, pościelą, kwiatową polaną w lesie.
      Exaltolide – ta tłustość i słodycz to właśnie nuty zwierzęce. Mój ulubieniec z tej trójki.
      Galaxolide – nie dopowiadasz. Właśnie ten motyw został wykorzystany w Encre.

      Zwracam się także do Szhamana: wszystkie przesłane piżma są w mocnych koncentracjach. Jeśli słabo któreś czujecie, spróbujcie zmniejszyć ją poprzez dodanie spirytusu. Pamiętajcie także o tym, że to są molekuły z samego dołu piramidy, czyli mają dużą masę molekularną (dla przykładu, galaxolide – 240, exaltolide – 260, a intensywnie pachnące aldehydy – około 100-120). Przez to wolno parują i często są mało wyczuwalne. Zapach piżm leży na pograniczu naszego progu postrzegania, mózg szybko męczy się przy jego analizie i odpuszcza sobie.
      Moc piżm jednak jest przeogromna! Rozlewając je po pojemnościach dla Was, wytarłem ręce o papierek i go wyrzuciłem. Następnego dnia siedziałem dwa pokoje dalej od kuchni, gdzie stoi śmietnik, i wyraźnie czułem zapachy każdego z trzech piżm.

      Proponuję zrobić kilka eksperymentów:
      1) zróbcie sobie perfumy-monoaromaty z tych piżm i ponosić je. Zobaczycie, że potrafią być bardzo intensywne. Wasze otoczenie będzie reagować dość często komentarzami w stylu „znowu myłeś ręce?”
      2) zróbcie mieszanki, np musk-t – exaltolide, galaxolide-exaltolide. Mieszankę wszystkich trzech.
      3) dodajcie piżma do swoich ulubionych perfum lub jako podkład na rękę.
      4) jeśli macie iso e super, zróbcie kompozycję 80%iso-20%piżma. Iso uwypukla każdy zapach, z którym jest zmieszany. Dla mnie mieszanka iso-galaxolide jest nie do wytrzymania – tak mocno czuję galaxolide.

      Przed eksperymentami piżma należy odpowiednio rozcieńczyć.

  • Właśnie testuję Gentlemen’s 4Cs i jest dokładnie tak jak się spodziewałem patrząc na nuty – rewelacyjnie! Nieco przypomina mi Senseia Piotra Czarneckiego, z tym, że Sensei jest zdecydowanie bardziej przyprawowy, przez co jego zapach kojarzy mi się z piernikiem (co z resztą bardzo mi odpowiada) :).

  • Jestem po testach piżmowego zestawu jak i autorskiej bazy Vetivera. Moje wrażenia są następujące:

    Musk-T – baza piżmowa o subtelnym zabarwieniu drzewno-kwiatowym. W pierwszych godzinach wyczuwam pewien akcent farmaceutyczny, który strasznie kojarzy mi się z zapachem aspiryny. Z czasem robi się słodkawy, a nawet nieco kremowy. Jest przy tym wyraźnie „czysty”, a czasami kojarzy mi się nawet z wonią świeżo wyprasowanej pościeli, czy umytego ciała.

    Exaltolide – z całego zestawu odbieram go jako najbardziej cielesny, a zarazem nieco kobiecy. Wyczuwam słodycz, akcent kwiatowy (chwilami zapach oleju kokosowego). Z czasem robi się bardziej „czysty”, ale zachowuje do końca swoją cielesność. Zdaje się być nieco „przykurzony”. Mam wrażenie, że to to piżmo znam z L’enfant Terrible czy Aziyade.

    Galaxolide – ten jest dla mnie najbardziej neutralny i przygaszony z całej trójki. Jest delikatnie słodkawy i wyraźnie czysty. W pewnym momencie mam skojarzenie z wyczyszczonym szaletem miejskim. Po około 6 godzinach czuję subtelne zabarwienie fizjologiczne.

    Baza piżmowa Vetivera – tutaj jest już zdecydowanie bardziej zwierzęco niż czysto. Na początku czuję słodki, apteczno-kremowy zapach z akcentem orzechowym. Po godzinie robi się drzewna ze zwierzęcym, brudnym charakterem. Wyczuwam sporą dawkę Iso E Super. Z czasem robi się bardziej monolityczna, wyczuwam akcent kadzidlany znany mi z CdG Zagorsk. Po kilkunastu godzinach jest już dość ciężki i zwierzęco-drzewno-korzenny. Długo zostaje w nozdrzach.

    • Machiavelli zasugerował, a ja się z nim zgadzam, ze trzeba będzie przygotować zestaw z naturalnymi piżmami. Nic nie obiecuję, ale się postaram.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.