Ulubionym powiedzeniem wielu niszowców jest:
„Obliczenia? Proporcje? Sugerowane stężenia? Jestem twórcą a nie księgowym!”
To jest podejście nowej szkoły, która wychodzi poza jakiekolwiek ograniczenia i ponad wszystko skupia się na zamyśle artystycznym, walorach twórczych.

Doprawdy, kto by pomyślał w latach 50-60-ch kiedy odkryto Galaxolide i kiedy dodawano go do proszków i mydła w stężeniu do 10% od całości kompozycji, że pół wieku później to piżmo syntetyczne będzie głównym składnikiem wielu perfum, osiągając niewiarygodne 100% w Monoscent G. Ta sama historia jest z Iso E Super i innymi molekułami, użytymi w proporcjach o wiele większych, niż się sugeruje.

Artystom nie zabronisz. Z twórcami ciężko się dyskutuje.
Są cenieni za swoje niestandardowe wizje. Cała branża perfum niszowych jest zbudowana na nonkonformizmie twórców.
My jednak musimy w ramach zajęć teoretycznych zapoznać się z koncentracjami oraz poprawnym mieszaniem składników, a także jak uzyskany koncentrat prawidłowo rozcieńczyć w spirytusie (bądź innym nośniku).

Producent każdej prezentowanej na rynku molekuły, bazy lub ekstraktu powinien przedstawić informację o jej sugerowanym użyciu w kompozycji zapachowej.
Kompozycja zapachowa – to czysty 100% koncentrat substancji zapachowych bez dodatków rozpuszczalników bądź nośników.

Wyjątkiem od reguły są kompozycje z produktami, które wypuszcza się na rynek już z rozpuszczalnikiem. Na przykład, Galaxolide rzadko sprzedaje się w 100% koncentracji. Najczęściej jest to już gotowy produkt 50%DEP (czyli rozpuszczony w diethyl phthalacie), a sugerowana koncentracja zmienia się z max 10% do 50%! W takich przypadkach przyjmujemy, że jeżeli użyjemy w równych proporcjach Galaxolide 50%DEP oraz Iso E, to koncentracja Galaxolide w całości kompozycji będzie nie 25%, a 50%:

Niektóre substancje wymagają użycia rozpuszczalnika przed ich zastosowaniem w kompozycji. Dobrym przykładem służą molekuły w postaci kryształów lub proszku. Na przykład Ambroxan posiada krystaliczną strukturę, dlatego jest rozpuszczany w DEP w koncentracji 5-10%. Nie zmienia to jednak faktu, że jego sugerowane użycie wynosi 1%. Dlatego chcąc maksymalnie „obciążyć” kompozycję Ambroxanem 10%DEP, przy założeniu, że całość kompozycji wynosi 10ml, użyjemy 1ml rozpuszczonego Ambroxanu (czyli 0,1ml czystego produktu, DEP 0,9ml nie będzie wliczany w 10ml kompozycji).
Tutaj także są wyjątki. Sprytni producenci perfum często wliczają rozpuszczalniki do składu kompozycji! 🙂

Tak więc zmierzając do meritum: jeżeli czytamy, że dane perfumy zawierają 10% Musk-T, oznacza to  użycie takiej ilości tego piżma, przy której jego procent w czystym koncentracie wyniesie 10%.

Ważną sprawą jest zawartość czystego koncentratu w produkcie końcowym, czyli jakie są rodzaje wyrobów perfumeryjnych. Nie będziemy mówić o skrajnych przypadkach, omówimy tylko trzy kategorie:
Parfum – podaje się zawartość koncentratu na poziomie 15-45% w czystym spirytusie (96% alkoholu). Większość producentów stosuje koncentrację 15-25%, więc przyjmijmy średnią – 20%.
EDP – przyjmuje się 10-20% koncentratu oraz 80-90% alkohol. My przyjmujemy 15%
EDT – zawartość koncentratu 5-15% oraz 60-80% alkoholu. Nasza średnia – 10%.

Pewnie już dawno zauważyliście, że jedne wartości wchodzą na drugie. Jak to tak? Jeżeli wyrób gotowy będzie miał graniczne 15% koncentratu i 90% alkoholu, to co to jest? Parfum, EDP czy EDT? W zależności od uczciwości producenta produkt może zostać przypisany do kategorii nawet o 2 poziomy wyższej! Sprytnie, prawda?
Właśnie po to podałem średnie, na których będę bazować moje dalsze wywody. Tym bardziej, że dokładnie tak zaleca IFRA 💡


Ostatnia sprawa, którą musimy rozwiązać, to koncentracja alkoholu w wyrobach gotowych.
Człowiek stara się dobrze policzyć % składnika w koncentracie, potem % koncentratu w spirytusie, a oni jeszcze z wodą wyskakują?! Dlatego radzę… w ogóle nie dodawać wody!

Takie podejście ma duży plus i mały minus. Plus: nie musimy bawić się wodą, która najczęściej powoduje zmętnienie perfum i ogólnie niekorzystnie wpływa na reakcję chemiczną, która zachodzi pomiędzy wszystkimi składnikami (większość molekuł jest wodoodporna). Minus może pojawić się w przypadku źle dobranego spirytusu. Spożywczy jest doskonały lecz drogi. Perfumeryjny (częściowo skażony) jest tani ale mnie osobiście bardzo drażni fenolowa nuta na starcie. Problem można rozwiązać dodając jakiś słabo pachnący rozpuszczalnik.

Jeśli jednak uparliście się koniecznie użyć wody do rozcieńczenia spirytusu, pamiętajcie główną zasadę: to spirytus wlewamy do wody, a nie odwrotnie!

Znalezione obrazy dla zapytania blending chemistry

(Visited 140 times, 1 visits today)

4 Thoughts on “Zapachowa księgowość”

  • Jak zwykle, czytało się z niewątpliwą przyjemnością. Dzięki!

    To skoro jesteśmy przy temacie, co myślisz o perfumach na bazie wody, nie alkoholu? Nie testowałem takich, ale słyszałem, że niektórzy producenci takie oferują. Czy przy użyciu odpowiednich utrwalaczy etc. taki zapach na bazie wody miałby okazję być trwały i w miarę znośnie projektować?

  • Masz na myśli CB I Hate Perfume?
    Jeśli tak to jest to doskonały przykład nowej szkoły perfumiarzy. Christopher Brosius pisze w swoim prospekcie, że nienawidzi nie same perfumy jako takie, lecz mainstreamowe podejście : http://cbihateperfume.com/read/
    No i mamy wybryk w postaci wodnych perfum 😀
    Niestety boję się pomyśleć co jest dodane do tej wody, żeby rozpuścić substancje syntetyczne oraz naturalne.
    Z czystej ciekawości robiłem eksperymenty z wodą. Kropelki molekuł pływają jako kulki na powierzchni lub znowuż jako kulki opadają na dno. I nie rozpuszczają się. Powiem więcej, nawet w wódce się nie rozpuszczają.
    Co do projekcji, perfumy na bazie wody nie będą miały takiego startu, jak spirytusowe – z oczywistych względów szybkości parowania. Trwałość nie powinna być znacząco inna.

  • Hej,
    Czyli jesli rozpuscimy 1ml Exaltolide w 9ml spirytusu i wlejemy to do naszych domowych wyrobow (do 90ml roztworu alkoholowego z olejkami) to znaczy ze ilosc pizma to 10%?

  • To zależy od tego, jaka jest koncentracja roztworu alkoholowego z olejkami.
    Jeżeli koncentracja olejków jest na poziomie 10%, to tak, zawartość piżma w kompozycji będzie 10%.
    Przykład:
    olejek bergamoty – 3ml
    olejek lawendowy – 2ml
    olejek cedrowy – 4ml
    piżmo – 1ml

    cała kompozycja = 100%
    zawartość piżma w kompozycji = 10%
    dopiero teraz obliczamy potrzebną ilość nośnika, która zależy od tego, jaki produkt końcowy obraliśmy – parfum, EDP czy EDT. Pamiętać należy, że zapach zmienia się w zależności od koncentracji kompozycji w produkcie końcowym. (Właśnie dlatego skład tych samych perfum koncentracji parfum może znacząco różnić się od EDP)
    dla przykładu, obraliśmy koncentrację EDP – 15%
    Zatem kompozycję 10ml dodajemy do spirytusu 67ml. Otrzymujemy 77ml perfum w koncentracji EDP.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.